Pokerowe Porady #30 – Nie łatwo być początkującym, prawda? - Poker Porady - PokerTips.pl

Pokerowe Porady #30 – Nie łatwo być początkującym, prawda?

19th lip 2008 | Dodał admin | Porady udzielił: Team Full Tilt
Pokerowe Porady #30 – Nie łatwo być początkującym, prawda?

 W premierowym odcinku nowego show “FullTiltPoker.net Present Learn From The Pros” pokazywanego na FOX Sports Net, pięciu członków Teamu Full Tilt bierze udział w dyskusji na temat przechodzenia na wyższe stawki.

Wszyscy się zgodzili, że najlepszym sposobem na poprawę swojej gry jest granie z lepszymi od siebie. Jennifer Harman powiedziała, że w czasie gry z Doylem Brunsonem musiała podejmować więcej trudnych decyzji, niż w przeciągu poprzednich lat swojej pokerowej kariery. Layne Flack i Howard Lederer zgodzili się, że ciągła presja  może mieć dobry wpływ, zmuszając do dokładniejszych przemyśleń przed podjęciem decyzji.  Chris “Jezus” Ferguson powiedział, że najlepszą okazją do nauki są finałowe stoły World Series of Poker, a Phil Ivey podkreślił, że tylko, kiedy starasz się grać poza swoją comfort zone (strefa swobodnego podejmowania decyzji). Prawdopodobnie to adrenalina pomaga w skupieniu.

Jednak może istnieje pewne następstwo do tego:  bycie początkującym uwalnia do presji, która może wynikać jedynie z tego, że już wcześniej posmakowało się zwycięstwa.

Prawdą jest, że wśród zwycięzców pojawiają się te same nazwiska, jednak nowi pokerzyści mają całkiem spore osiągnięcia, a spora część dzisiejszych prosów swoje kariery zaczęła od sukcesów. Erik Seidel był drugi, przegrał tylko z Johnny Chanem w swoim pierwszym Main Evencie World Series of Poker. Andy Bloch wygrał pierwszy turniej No Limit Holdem w jakim wziął udział.  A Howard Lederer dotarł do finału Main Eventu WSOP tylko raz, za pierwszym razem.  Kiedy przetrwał Dzień 4 turnieju dokonał pewnych obserwacji:

“Gram o większe pieniądze jakie kiedykolwiek miałem. Taka szansa na WSOP zdaży się może w moim życiu jeszcze kilka razy, jednak z jakiegoś powodu myślę wyłącznie o tym stole, o tym rozdaniu, w tym momencie.  Przeczytałem trochę “Zen Buddyzm” w poprzednich latach i teraz naprawdę mi to pomaga.

W szczególności “Zen and the Art of Archery”, krótka książeczka, która mówi wszystko o pozostawaniu w danym momencie. Myślenie o przeszłości lub możliwej przyszłośći w takich momentach może jedynie zaszkodzić w grzę potrzebnej do zwycięstwa. A takie myśli mogą spowodować, że stanie się to niemożliwe. Zacząłem myśleć, że gracze tacy jako Varkonyi i Moneymaker mają pewną przewagę nad doświadczonymi pokerzystami. Owszem, chcą wygrać i wiedzą, że to bardzo ważny turniej jednak nie czują presji, jaką odczuwa pros, który stara się wygrać WSOP od kilku lat.  Pozwala im to na swobodną grę.  Swój najlepszy wynik również osiągnąłem za pierwszym razem. Nie docierało to do mnie. Pamiętam, że dobrze się bawiłem i nie odczuwałem zbytniej presji.”

Powracając do dyskusji w gronie członków Teamu Full Tilt… Każdy zgodził się, że turnieje są świetną okazją do wyjścia ze swojej comfort zone bez ryzykowania bankrolla. Staraj się, aby brak doświadczenia pracował dla Ciebie, a nie przeszkadzał.  Jeśli po raz pierwszy jesteś na finałowym stole i widzisz tyle bransoletek, że mogłyby wypełnić okno wystawowe u Tiffany’ego, wykorzystaj to na naukę.  Skup się również na obecnym momencie, nie masz jeszcze przeszłości, a skupienie się na obecnej sytuacji jest najlepszą drogą do zapewnienia sobie przyszłości.

Team Full Tilt

Powiązane porady:

  1. Pokerowe Porady #51 – Obserwatorzy uważajcie
  2. Pokerowe Porady #57 – Kolejne Niebezpieczeństwo w Slow Playing
  3. Pokerowe Porady #29 – Tekstura odnosi się nie tylko do tkanin
  4. Gra poza swoją “comfort zone”
  5. Pokerowe Porady #32 – Czego nauczyłem się na WSOP

Poprzedni / Następny Wpis:

« | »

Full Tilt Poker

Nie masz jeszcze konta na Full Tilt Poker?
» Zarejestruj sie i odbierz bonus 100% max $600

Full Tilt Poker


Skomentuj